Szydełko
-
Zielona czapka
U mnie Nowy Rok rozpoczął się czapkowo, ale mam nadzieję, że nie będzie tak przez cały czas 🙂 Póki co pokazuję kolejną, którą udało mi się okiełznać przez ten dłuuuuuuuuuuuuugi noworoczny weekend. Tym razem w stylu „beretu” 😉
-
Szydełkowy komplet dla mamy
Dawno temu kupiłam dwa motki cieniowanej włóczki Lanagold Batik z myślą, że zrobię mojej mamie w prezencie imieninowym szal. Jednak natłok innych obowiązków sprawił, że miałam lekki, bo zaledwie 3-tygodniowy poślizg 😉 Mama w prezencie dostała nową torebkę, a „szalik” zaczęłam robić w święta jak zlądowałam do domu rodziców. Dlaczego „szalik”? Bo koniec końców mama stwierdziła, że chce komin, ale nie taką tubę tylko taki do zamotania. Ponieważ na taki potrzebowałam mniej włóczki, to został mi jeszcze cały motek, z którego w ramach niespodzianki zrobiłam jej do kompletu czapkę zwieńczoną kwiatkiem do ozdoby 🙂 W ten sposób powstał bardzo elegancki szydełkowy komplet dla mojej mamuśki. Oby tylko zima dopisała i…
-
Szydełkowe Aniołki
Wszędzie już czuć, że zbliżają się Święta. Może pogoda za oknem tego nie wskazuje i raczej na śnieg nie ma co liczyć, ale i tak wszędzie już pachnie choinką i piernikiem 🙂 U mnie też trochę w tym klimacie. Objawiło się bowiem całe stadko aniołków.
-
Mitenki
Dzisiaj będzie modrakowo 🙂 Zima zbliża się coraz szybciej, a ja lubię jak jest mi cieplusio (chyba się starzeje…;-)) No więc, żeby mi łapki nie zmarzły to zrobiłam sobie modrakowe mitenki. Mam w planach jeszcze komin do zamotania, ale to się jeszcze okaże co z tego wyjdzie…











