Dawno temu kupiłam dwa motki cieniowanej włóczki Lanagold Batik z myślą, że zrobię mojej mamie w prezencie imieninowym szal. Jednak natłok innych obowiązków sprawił, że miałam lekki, bo zaledwie 3-tygodniowy poślizg 😉

Mama w prezencie dostała nową torebkę, a “szalik” zaczęłam robić w święta jak zlądowałam do domu rodziców. Dlaczego “szalik”? Bo koniec końców mama stwierdziła, że chce komin, ale nie taką tubę tylko taki do zamotania. Ponieważ na taki potrzebowałam mniej włóczki, to został mi jeszcze cały motek, z którego w ramach niespodzianki zrobiłam jej do kompletu czapkę zwieńczoną kwiatkiem do ozdoby 🙂 W ten sposób powstał bardzo elegancki szydełkowy komplet dla mojej mamuśki. Oby tylko zima dopisała i mama mogła się w nim przechadzać 🙂

Tak prezentuje się ów komplet

Szaliko-komin

Czapka

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najlepsze reakcje na komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
2 Autorzy komentarzy
AsiaRene Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rene
Gość
Rene

A powiedz – czy to jedna włóczka taka wycieniowana czy dwie??