Książki

Po książkę sięgnęłam z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony zachwyt i chęć poznania kultury, obyczajów i narodu Państwa Środka, z drugiej, gdy spojrzałam na rok, w którym odbyła się podróż jakoś straciłam chęci na jej przeczytanie. Pobyt autora w Chinach przypada na końcówkę roku 1956. Spędził tam 6 tygodni, a pojechał jako przedstawiciel Związku Literatów. Z tego tytułu przyjmowany był ze wszelkimi honorami, gdyż nie stanowił „zagrożenia” dla rozwoju gospodarki, która zaczęła się podnosić po wielkiej rewolucji. Rok 1949 datowany jest jako narodziny Chińskiej Republiki Ludowej.

Książka porusza głośny od pewnego czasu temat anoreksji. Skala problemu jest co raz większa, tym bardziej, że obecnie coraz młodsze dzieci zapadają na tę chorobę.

Czytając różne opinie i wypowiedzi na temat tej książki często spotykałam się z określeniem „mocna”, „szokująca”, „wstrząsająca”. Stety, niestety na mnie ona nie wywarła, aż takiego wrażenia.