-
Coś z niczego…
… jakiś czas temu dostałam od koleżanki worek zbieraniny, którą znalazła w domu z hasłem „zrób coś z tego”… 🙂 No i tak se pomyślała, że ja chyba jakaś taka lotna kurde czy co, że dasz koraliki i czary mary w 3 minuty powstaną dzieła… 😛 Może nie w 3 minuty, ale powolutku coś tam się tworzy w mojej głowie, a potem przyjmuje to obraz 3D w oryginale albo jest przerabiane w miarę powstawania. Muszę przyznać, że taka totalna improwizacja fajna jest 😛
-
Niespodzianka
Wczoraj po powrocie do domu czekała na mnie mała niespodziewajka od producenta koralików Preciosa Ornela. Była to przesyłka zwierająca dwa opakowania koralików w najmodniejszych w tym sezonie neonowych kolorach. Nie jest to główny prezent, którą co miesiąc rozdają, ale dla mnie liczy się sam fakt, że wysłali nawet najmniejszą przesyłkę 🙂
-
W letnim nastroju
Błękit i stare złoto idealnie pasują zarówno do siebie jak i do lata 🙂 A skoro błękit jest w modzie kolejny sezon, to postanowiłam również i ja go wykorzystać. Naszyjnik jest prezentem dla koleżanki, trochę spóźnionym (imieniny były jakiś czas temu), ale szczerym. Mam nadzieję, że będzie jej się podobał przynajmniej tak samo jak mnie przypadł do gustu 🙂
-
Retro
Coś, co może nie do końca jest w moim stylu, ale nowej właścicielce bardzo przypadło do gustu 🙂











