-
Przedsmak…
… czegoś co właśnie powstaje 🙂 Uchylam rąbka tajemnicy mojego kolejnego dzieła
-
Z malinową nutką
Tak mi się teraz przypomniało hasło z jakiejś reklamy: „…z lekką nutką dekadencji”… 🙂 U mnie nie będzie dekadencji, a elegancka czerń z malinową nutką 🙂 Z jednej strony elegancki pasujący do wieczorowej sukienki, z drugiej ciekawy dodatek do lekkiego letniego stroju na co dzień 🙂
-
Sopelki
Jestem z nich dumna 🙂 Nawet bardzo, bardzo 🙂 Trochę czasu zajęło mi rozszyfrowanie schematu, ale potem to już bułka z masłem… Przynajmniej tak mi się wydawało… Wychodzi na to, że każdy kolczyk wychodzi mi dopiero za drugim lub trzecim razem… Zawsze coś pokręcę pod koniec plecenia, chociaż wydaje mi się, że tym razem będzie już dobrze… 🙂
-
Czapkowo
Moja koleżanka znów mnie zachwyciła 🙂 Na jej dzieło tym razem załapała się jej córeczka. Chwilę trwały negocjacje co do ilości i miejsca położenia kwiatka/kwiatków, ale jak widać dziewczyny doszły do porozumienia. Mała zgodziła się na jednego kwiatka zamiast czterech, ale w miejscu przez siebie wskazanym 🙂 Czy to na pewno jest to wskazane miejsce? Kto wie… 😛











