-
Błękit nieba
Upały, które są za oknem nie sprzyjają tworzeniu. Od samego myślenia pot leje się strumieniami… :-/ Jednak jak mus to mus. Niebieski komplet powstał na zamówienie mojej siostry, jako pożegnalny prezent dla koleżanki z pracy. Mam nadzieję, że się spodoba, że będzie się dobrze nosił i budził miłe wspomnienia byłych koleżanek i kolegów z pracy 🙂
-
Firanka
To chyba moje największe jak do tej pory wyzwanie. Wymyśliłam sobie, ze zrobię koleżance na okrągłe (nie pytajcie które :-)) urodziny firanki do sypialni, które będą pasować do jej dzierganej na drutach (chyba) poduszki. Jak wymyśliłam tak zrobiłam, tylko… zajęło mi to TROCHĘ więcej czasu niż myślałam, ale udało mi się ukończyć przed kolejnymi urodzinami (które okrągłe już nie były… :-P)
-
Czerwień i pomarańcz
Kilka wariacji z czerwienią i pomarańczem 🙂
-
Grubasek
Jakiś czas temu zrobiłam grubaśny naszyjnik, teraz powstała do niego bransoletka 🙂










