Niebieskie kolczyki

Przez Asia

Dawno nie było u mnie nic koralikowego. Od jakiegoś czasu prym wiedzie haft. Biorę udział w kilku hafciarskich zabawach i stąd taki jego ogrom tutaj, ale dzisiaj dla odmiany będą wreszcie koraliki.

Dwa lata temu miałam pierwsze podejście do szydełkowych kulek. Jak wyszło możecie zobaczyć tutaj. Wtedy nie znałam jeszcze pojęcia ukośnika ani z czym to się je. Dla mnie nie różnił się on wtedy niczym od zwykłego sznura szydełkowego.

Ostatnio nadarzyła się okazja zrobić do nich kolejne podejście. Tym razem korzystając ze schematu Asi (link) powstały takie kobaltowe kolczyki ze srebrnymi pojedynczymi koralikami. Idealnie wpisują się w dzisiejsze kluczowe słowo u Maknety.

Jeszcze nie są idealne, ale pracuję nad tym 🙂

10
Dodaj komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najlepsze reakcje na komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
AsiaMartaPaulinaEsteraDominika Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
OlaBoga
Gość

Śliczne! I kolor przepiękny 😉

Dominika
Gość

CUDOWNE- absolutnie!

Estera
Gość

Ładne wyszły 🙂 Ja z koralikami na bakier jestem… Ale kto wie, może kiedyś?

Paulina
Gość

Jak dla mnie to już są idealne 🙂 Piękne 🙂

Marta
Gość

Ale cudo!!!