Haft

Bałwanek nr 41 min czytania

Dziś niedziela, a więc pora na kolejnego śniegowego Pana 🙂

Powstawał dzisiaj na szybko, bo w  weekendowym pędzie czas gonił, a w planach była jeszcze wyprawa na mecz. Pogoda idealna, żeby nie siedzieć w domu.

„Goła” wersja nie wskazywała na tragedię…

Jednak podczas robienia konturów wyszło, że trochę rozjechałam się z głową w jedną stronę i skróciłam nos. Niestety nie mając już czasu na zbytnie poprawki zostawiłam tak jak jest.

Obiecuję solidną poprawę i większe skupienie przy następnym bałwanku. Mam nadzieję, że mi wybaczycie.

0 0 głosów
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacje zwrotne w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Dana
Dana
8 lat temu

Fajny bałwanek.
Śnieg toleruję jedynie w bałwankach krzyżykowych i innych tego typu. Nie chcę prawdziwego śniegu 🙂
Pozdrawiam 🙂

Madzia
Madzia
8 lat temu

Bałwanek super, a błędy można zawsze wytłumaczyć – marchewkę odgryzły głodne zwierzaczki, a trochę z głowy odpadło jak dzieci biły się śnieżkami 🙂 pozdrawiam ciepło 🙂

Monika Blezień
8 lat temu

Oj tam, oj tam… że głowa mu się rozjechała 😉
Jest wyjątkowy i tyle 🙂

6
0
Dołącz do dyskusjix