Druty
-
Chusta New Energy
Nie uważam się za wybitną dziewiarkę, a tym bardziej kogoś kto jednym drutem rozpykuje anglojęzyczne wzory. Dużo łatwiej dzierga mi się z głowy i jakoś tak wychodzi, że mniej prucia wtedy mam niż jak robię wg konkretnego wzoru. Bardziej w rozmiar się wpasowuję 😉
-
Szał kominów
W tym sezonie zimowym prym wiodą u mnie kominy. Od jesieni powstało ich już całkiem sporo, bo jeśli dobrze policzyłam aż 8. Tak obfitego w kominy sezony jeszcze nie miałam. Przeważnie zdarzały się ze dwa trzy, a tym razem aż tyle 😉
-
Skarpetkowo mi
Ostatnio pokazywałam Wam pierwszy projekt 2018 roku, to tym razem chciałam pokazać coś czym zakończyłam rok 2017.
-
Ukster – komin
Uwielbiam wszelkiego rodzaju wokołoszyjne zamoty. Może nie jestem wielką fanką szali, ale kominy kocham miłością bezgraniczną. Czy jest ona odwzajemniona, tego nie wiem, ale mam nadzieję, że tak 😉










