Skarpetkowo mi

Przez Asia

Ostatnio pokazywałam Wam pierwszy projekt 2018 roku, to tym razem chciałam pokazać coś czym zakończyłam rok 2017. 

Musiałam być wyjątkowo grzeczna w tamtym roku, bo wśród prezentów znalazłam coś, co od jakiegoś czasu chciałam wypróbować. Mam tu na myśli druty skarpetkowe. Tym samym stała się szczęśliwą posiadaczką kompletu takich drutów w rozmiarze 3.0 mm z serii Zing od KP i przepadłam. Zawsze myślałam, że to nie dla mnie, że pogubię, pospadają mi i co tam jeszcze mogą zrobić, a tu takie miłe zaskoczenie. Tym większe, że do tej pory wszystkie skarpetki śmigałam magic loopem i było mi z tym dobrze 😉

Jak się już coś ma, to trzeba to wypróbować. W ramach treningu postanowiłam zrobić skarpetki moim siostrzenicom. Obie mają tendencję do nienoszenia kapci, więc takie ciepłe skarpety będą w sam raz. Pogrzebałam w włóczkowych zapasach i dla młodszej znalazłam pomarańczowy motek, a starszej kazałam samej wybierać 😉

Na pierwszy ogień poszły pomarańczowe. Jak widać konstrukcja nawet dobrze się trzyma 😉

A gotowe skarpetki tak się prezentują

Nie mogło zabraknąć zdjęć na stopach, dla lepszej prezentacji.

Starsza sama dokonała wyboru, tego z czego ma być zrobiona jej para. Padło na połączenie niebieskiego z kłębkiem batikowym w odcieniach bieli, błękitu i fioletu. 

Pomarańczowa włóczka jest typu bucle, więc niezbyt widać detale. Dlatego zbliżenia poszczególnych fragmentów zrobiłam na niebieskich skarpetkach. Obie pary są robione identycznie, różni je tylko rozmiar.

Ściągacz

Palce

Pięta

I oczywiście zdjęcie na ludziu 😉

Mam nadzieję, że będą im grzały stópki podczas zbliżających się u nas ferii zimowych 🙂

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Skarpetkowo mi"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ania | KreatywnaTV
Danuta

Świetne 🙂
Ręcznie robione skarpetki bardzo przyjemnie się nosi.
Pozdrawiam 🙂
http://wharmonii.blogspot.com

Igiełka-Mb

A myślałam, że tylko moje dziecię mam awersję do kapci 😉
Skarpetki wyszły świetne! Jak widać druty spisały się na medal.