Szydełko
-
Temperature blanket
Trzy tygodnie stycznia już minęły, a co za tym idzie czas na małe podsumowanie moich postępów 🙂 Pierwotnie planowałam pokazywać co się dzieje tak co dwa tygodnie. Jednak po 14 dniach było monotonnie, a i mój koc miał raptem 1 rząd… Jeden rząd to ok. 130 cm i takiej szerokości będzie mój pled. W sam raz na pojedyncze łóżko 😉
-
Temperature blanket
Postanowiłam przyłączyć się do całorocznej zabawy polegającej na robieniu wg temperatury, którą danego dnia o danej (mniej więcej) godzinie wskazuje termometr. Dziergać można na drutach lub szydełkiem, jak kto woli. Można dziergać rzędami, można elementami. Chodzi o to aby przyjąć sobie przedziały temperatury dla danego koloru i co dziennie w odpowiednim kolorze zrobić kawałek.
-
Broszka – róża
Szybka akcja szydełkowa… Siostra dzisiaj ma imprezę firmową w stylu Ala Capone i przyszła po prośbie 🙂 Do kreacji potrzebowała jakiegoś akcentu czarno-srebrenego. Tym sposobem miałam okazję zrobić różę. Dawno już jej nie robiłam i z przyjemnością ją sobie odświeżyłam.
-
Prosty dywan ze sznurka
Postanowiłam zabawić się u Maknety. Zabawa polega na pisaniu codziennie w oparciu o przygotowaną listę. Już wiem, że codziennie mi się nie uda, ale spróbuję tak często jak to będzie możliwe 🙂 Poniżej znajdziecie listę tematów.











