Broszka – róża

Przez Asia

Szybka akcja szydełkowa… Siostra dzisiaj ma imprezę firmową w stylu Ala Capone i przyszła po prośbie 🙂

Do kreacji potrzebowała jakiegoś akcentu czarno-srebrenego. Tym sposobem miałam okazję zrobić różę. Dawno już jej nie robiłam i z przyjemnością ją sobie odświeżyłam.

Nie lubię robić z czarnej włóczki, bo to nie widać gdzie wbijać szydełko. Pewnie na drutach łatwiej, bo oczka lepiej widać, ale no cóż kwiat jest szydełkowy…

Brzegi obrobiłam srebrną nicią. Mam nadzieję, że będzie pasowało do całej kreacji, a może i uda mi się zdobyć jej zdjęcie 😉

Tak prezentuje się kwiat z góry. Nawet udało mi się trochę uchwycić połysk srebrnej nitki.

Widok z boku.

Przy okazji takie zdanie mi się dzisiaj przypomniało: “Rzeczy niemożliwe robię od ręki, na cuda potrzebuję dwa dni” 🙂

8
Dodaj komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
4 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Najlepsze reakcje na komentarz
Najgorętszy wątek komentarza
5 Autorzy komentarzy
AsiaLady with crochetMadziaMonika BlezieńJadwiga Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jadwiga
Gość

No i wyszła fajnie:)

Monika Blezień
Gość

Piękna różyczka 🙂 W pierwszej chwili nie widać, że jest wykonana szydełkiem. To chyba przez tą czarną wełnę. Jednakże całość jest zjawiskowa i mam nadzieję, że uda się pokazać różę na tle kreacji 🙂

Madzia
Gość

Cudna różyczka:) pozdrawiam cieplutko 🙂

Lady with crochet
Gość

Bardzo fajny akcent do ubioru, ta srebrna nitka bardzo ładnie prezentuje się na czerni:)