-
Szydełkowe Aniołki
Wszędzie już czuć, że zbliżają się Święta. Może pogoda za oknem tego nie wskazuje i raczej na śnieg nie ma co liczyć, ale i tak wszędzie już pachnie choinką i piernikiem 🙂 U mnie też trochę w tym klimacie. Objawiło się bowiem całe stadko aniołków.
-
Cellini spiral
I oto jest!!! Powstała moja pierwsza celinka. Zajeróżowa, ale taka cukierkowa miała być, bo właścicielka jest fanką tego koloru 🙂 Nie jest idealna, trochę problemów sprawiło mi jej zszycie i nie wyszło pięknie, ale jak na pierwszy raz jest cudowna 🙂
-
Mitenki
Dzisiaj będzie modrakowo 🙂 Zima zbliża się coraz szybciej, a ja lubię jak jest mi cieplusio (chyba się starzeje…;-)) No więc, żeby mi łapki nie zmarzły to zrobiłam sobie modrakowe mitenki. Mam w planach jeszcze komin do zamotania, ale to się jeszcze okaże co z tego wyjdzie…
-
Herringbone w starym złocie
Kolejna odsłona mojego dzieła zatytułowanego „Coś z niczego” 🙂 Zostało mi jeszcze trochę różnych koralików, które przyniosła mi koleżanka, żeby jej coś zrobić. Tym razem wybrałam różnej wielkości kule w kolorze starego złota i dorobiłam do nich mój pierwszy herringbone na 4 koraliki. W sumie takie wyzwanie jest fajne, bo zmusza do nauki nowych technik… 😛











