Komin

Przez Asia

Na razie za oknami Złota Polska Jesień, ale już powolutku czuć tę szaro-burą… Nie czekając więc, aż mnie zaskoczy zaczynam dzierganie kominów. Powstał już jeden, który powędruje do mojej “szwagierki”. Kolejny będzie  dla mnie. Już nawet mam włóczkę na tę okazję 🙂

Pierwszy tegoroczny komin

Tak prezentuje się na płasko.

2 komentarzy

Rene

Szydełko jak zwykle 🙂 U mnie czeka od ubiegłej zimy 3 motki włóczki cieniowanej, grubiutkiej – też ma być komin, ale nie wiem, czy zdążę:)

    Asia

    No ja tylko na szydełku umiem 🙂

Zostaw komentarz