-
Od męża dla żony
Bardzo fajnie jest, jeśli ktoś chce komuś podarować coś wyjątkowego, a jeśli ja mogę do tego przyłożyć swoją rękę to jest jeszcze lepiej 🙂 Tak było i tym razem. Z drobnymi problemami, którymi było; za dużo pytań z mojej strony i fakt, że faceci mają ograniczoną paletę kolorów, szczęśliwie dobrnęliśmy do końca… 😛
-
Zawieszka…
…powstała na pewne zielonogórskie wyzwanie, którego tematem było – „Z czym Ci się kojarzy Zielona Góra?” 🙂 Trochę mi zajęło zanim coś wykombinowałam, bo wino to oczywiste, a ja nie chciałam być banalna, więc musiałam wysilić szare komórki.
-
Elegancki komplet
W zeszłym roku zrobiłam niebieski pleciony komplet, w skład którego wchodziły kolczyki, zawieszka i bransoletka. Tym razem powstał taki sam, lecz w elegancki wydaniu czerni i perłowej bieli.
-
Wiosenne firanki
Trochę mnie nie było, ale za to wracam i to w jakim stylu… 🙂 Ufff… jedno z moich wielkich dzieł dotarło do momentu zdjęć 🙂 Zajęło mi więcej czasu niż myślałam i miała z nim trochę przygód. Chociażby fakt, że producent wycofał się z koloru kordonka, którym robiłam, a zabrakło mi dosłownie pół motka…











