-
Tristan – czapka
No to po małej przerwie na chustę lecimy dalej z czapkami, bo mnie kolejna zima z nimi zastanie 😉
-
Alicante Shawl
Dzisiaj mała odskocznia od czapek, a to dlatego, że swoją premierę miał nowy wzór Joanny Cosel, tytułowy Alicante Shawl, który miałam przyjemność testować.
-
Czerwony pompon – tylko pamiętaj
W ostatni poście pokazywałam Wam komplet dla jednej z moich siostrzenic. Wspominałam również, że trochę czapek jeszcze mam do pokazania. Pod względem zimy nic się u mnie nie zmieniło i pewnie raczej już nie zmieni, więc lecimy z tematem 😉
-
Nieoczywisty róż – czapka i nie tylko
Jaka zima jest w tym roku każdy widzi. Idąc za przykładem poprzednich lat wyposażyłam domowników w stosowną odzież wierzchnią, wydzierganą własnoręcznie na indywidualne zamówienie każdego zainteresowanego. Liczyłam na mega sesje zdjęciowe w śnieżnobiałej scenerii, no może chociaż lekko oszronionej, a nie w pełnej zieleni.










