Za oknem jak jest każdy widzi… Pomimo niesprzyjającym warunkom postanowiłam poszukać wiosny. W końcu podobno kalendarzowa już przyszła i astronomiczna też, a tak naprawdę to żadnej ani widu ani słychu…. 🙁

Za to zaspy są i to całkiem spore jeszcze, aż moje Słońce zapytało mnie ostatnio czy ma jechać po choinkę na święta 😀

Wielkanocnie

Przez Asia

Znalazłam w zakamarkach mojego kompa zdjęcie serwetki, którą w zeszłym roku albo dwa lata temu zrobiłam mojej mamie do wielkanocnego koszyczka 🙂

A, że w sumie święta tuż tuż to i okazja odpowiednia do jej zaprezentowania. Kolorystycznie idealnie pasuje do obecnego krajobrazu, który jest za oknem… Ona biała i na zewnątrz również… :-/

Buciki

Przez Asia

Dzisiaj będzie krótko 😛

Parę dni temu zostałam poproszona o zrobienie bucików do chrztu dla dziewczynki.  Wyszły takie malutkie, słodziutkie butki 🙂

W sumie to mogę tak powiedzieć, bo mędziłam, mędziłam, aż w końcu chyba się dziewczyna wkurzyła i zaczęła sama robić 🙂

No i teraz muszę odszczekać słowa o beztalenciu, co robię z ogromną przyjemnością, bo się Wiola nieźle wciągnęła w dzierganie. Ba ma nawet “plan pięcioletni”odnośnie tego co wydzierga. Mam nadzieję, że będzie mi dane pokazać to co jeszcze wydzierga, a zapowiada się bosko 🙂 

W sumie to wychodzi, że mam miękkie serducho i jak ktoś poprosi to zrobię 🙂

Nie wiem czy to dobrze czy źle, ale przynajmniej mam możliwość udoskonalania i rozwijania swoich umiejętności, zdolności, czy co tam posiadam 🙂

Wisior

Przez Asia

Postanowiłam naumieć się czegoś nowego, czegoś więcej. Wszak trzeba się rozwijać 🙂

A, że ja potrzebuję motywacji, żeby się za coś zabrać to już inna kwestia… 🙂 Bez bata, to ja tylko 1000 pomysłów na minute mam i nic więcej, z których potem połowy i tak nie pamiętam… :-/ 

Kontynuacja

Przez Asia

Długo się do tego zabierałam, ale w końcu zrobiłam. Jakiś czas temu zrobiłam mojej siostrzenicy naszyjnik, do którego mała chciała też bransoletkę, ale jak tu ją zrobić, gdy rączka cieniutka jak patyczek… Jeszcze nie zacznę, a już musiałabym kończyć 🙂