Temperature blanket

Przez Asia

We wrześniu jakoś mi się zapomniało, żeby pokazać jak wygląda mój pled. Do tego doszło rozleniwienie pourlopowe i w sumie trochę zaległości się na nim zrobiło…

W październiku ostro wzięłam się do pracy i już wszystko jest w jak najlepszym porządku i na bieżąco. Wrzesień był bardzo ciepły w tym roku stąd nadal spora ilość żółtych i pomarańczowych elementów. W październiku to już bywało różnie 😉

Tak wygląda część wrześniowo-październikowa z kawałkiem sierpnia.

A tak prezentuje się całość pledu, która na tę chwilę ma już 170 cm długości (pamiętałam, żeby zmierzyć) 😉

Może ci się spodobać również

Dodaj komentarz

18 komentarzy do "Temperature blanket"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marta

Aż się muszę zmobilizować, bo ja ze swoim Blanketem spoczęłam na laurach… zakończył się chyba na czerwcu… ale temperaturę spisuję dalej, więc kwestia chęci, czasu i nadrobienia elementów. Twój wygląda imponująco.

Adzik tworzy

Wowowowow! Jak kolorowo! I już taki duży już masz swój koc! 😀
Ja właśnie tworzę nocną porą kolejny fragment, mam dziś dziergane Halloween. 🙂 Już się nie mogę doczekać jak skończymy to całoroczne wyzwanie (kiedy ten rok zleciał?!). Trzeba będzie pomyśleć nad jakimś nowym, równie dużym projektem do dziergania. ;D

Ewa

Wygląda uroczo i niebanalnie jednocześnie 🙂

Ewelina O.

Wspaniale wygląda 🙂 Ja mam spore zaległości, miałam pilniejsze robótki, a potem zabrakło włóczki na tło.

My Home Rules

Cudo! Podziwiam za cierpliwość i za ogrom pracy jaką wykonałaś!

Anna

Wspaniale się prezentuje. 🙂 Pięknie rośnie.

kreatywniejemy

Ależ świetny pomysł! Przepiękny.

Maciej Wojtas

Wygląda nieziemsko! Bardzo mi się podoba. [nic więcej nie ma sensu pisać 😉