-
SAL – kwiecień
Co prawda już dawno po świętach, a kwietniowy hafcik jest w ich temacie, ale w końcu kwiecień ma 30 dni i tyle ich jest na zrobienie pracy 🙂 Tym razem będzie jajecznie w niebieskim koszyku z żółtą kokardą 🙂
-
Kolejne maleństwa
Jakiś czas temu zrobiłam podejście do malutkich wkręcanych kolczyków. Pierwsza para powędrowała w prezencie mikołajkowym. Idąc za ciosem powstały dwie kolejne. Powinnam je pokazać już dawno temu, ale jakoś tak wyszło 😉
-
Rozpoczynam…
…kwiecień plecień, jak mówi stare przysłowie… U mnie przeplata nie tylko pogodą, która na początku miesiąca była mało optymistyczna… Ten nieoczekiwany powrót zimy sprawił, że zapragnęłam ciepłych kolorów, żeby chociaż trochę zrobiło się wiosennie, słonecznie i miło 🙂
-
SAL – odsłona marcowa
Dzisiaj pierwszy dzień Wiosny (nareszcie!!!!) 🙂 Pasuje on idealnie do pokazania kolejnej odsłony słodkiej zabawy z Sylwią i jej babeczkami. Marcowa muffinka tryska wiosenną zielenią, która pasuje od dzisiejszego święta 🙂











