-
Zimowa czapka
Dni coraz chłodniejsze, pojawiły się już pierwsze ujemne temperatury, a miejscami nawet nieźle sypnęło śniegiem… niestety nie u mnie…
-
Szara czapka
Powstawała długo, długo, bardzo długo… na tyle długo, że jedna zima zdążyła się skończyć, nastała wiosna, potem lato, jesień i kolejna zima… 😉 Tym razem jednak mi się udało ją skończyć i nawet ponosić 🙂




