Różności

…brak…

Dlategóż, poniewóż i tak się mnie nie trzymają, a legną w gruzach szybciej niż je wymyślę. Tym bardziej, że teraz w modzie jest bycie oryginalnym w tym temacie, no bo ile można chudnąć czy zaczynać ćwiczyć jak i tak nic z tego nie wychodzi… 🙂 

Janiołkowo

Przez Asia

Święta zbliżają się wielkimi krokami i jak co roku swoje spotkanie miało Koło Gospodyń Miejskich… 🙂

Co to takiego? Wystrzałowe trio w składzie: Dorka, Alicja i moja skromna osoba… W sumie w tym roku aniołkowo nie było, a raczej bałwankowo i śmiechowo. Niestety w porównaniu do zeszłego roku gdzie każda zrobiła po jednym w tym roku było mizernie, bo wyszło nam po pół bałwaniastego na głowę… Tułów jeszcze jakoś szedł, natomiast przy czarnym kapeluszu okazało się, że jedna bardziej ślepa od drugiej… 🙁 

Miało być…

Przez Asia

Miało być o książkach… no właśnie miało i nie wyszło jak to przeważnie ze mną bywa. Powód dlaczego nie będzie jest prozaiczny. Czytanie idzie mi lepiej niż pisanie o tym, więc postanowiłam troszkę to wszystko poszerzyć…

Kocham książki, ale poza tym robię też inne rzeczy, którymi chcę się podzielić. Będzie więc trochę książek, trochę szydełka, trochę koralików i trochę innych rzeczy, które gdzieś mi się po drodze napatoczą 🙂

Ale o konkretach trochę później…