Myślałam, a raczej miałam nadzieję, że ten projekt pokażę Wam dopiero w okolicach września/października. Nie dlatego, że tak długo się robi, tylko dlatego, że dziwnie pokazywać w pełni lata sweter, który będę nosić dopiero jesienią… Jednak pogoda, która obecnie króluje za oknem okazała się idealna do jego prezentacji 😉

Sweter powstał wiosną i nawet zdążyłam go trochę ponosić zanim zrobiło się ciepło. Jednak nie udało mi się nim pochwalić wtedy, potem przyszło lato, więc tak nie bardzo, ale skoro jest ono takie jakie jest, to mogę pokazać.

Jest on moim własnym wymysłem, niczym skomplikowanym, bo lubię prostotę. Jakiś czas temu przekonałam się, że łatwiej robi mi się coś co wymyślam po drodze niż ze wzorów. Po prostu mniej wtedy pruję i jakoś tak łatwiej wpasowuję się w rozmiar.

Wykonany jest metodą bezszwową. Jedyne szycie znajduje się na ramieniach. Włóczka to ręcznie farbowane merino 75% i nylon 25%, 100g/320m. Kolor nadała jej Monika OBrien, która w tym temacie ma fantazję i zdaję się na nią całkowicie 😉 Druty KP 3,5mm

A tak wygląda wspólna praca moja i Moniki.

Tak prezentuje się z tyłu

W celu rozpoznania gdzie przód a gdzie tył na swetrze swoje miejsce znalazła taka mała drewniana owieczka. Sweter nie ma zaznaczonego dekoltu. Zarówno przód jak i tył robiony jest na prosto bez podcięcia.

Jest ona guzikiem i dotarła do mnie razem z motkami. W sumie mam już niezłą ich kolekcję 😉 Tu w towarzystwie wymyślonego wzoru na rękawie, tak, żeby nie były nudne 😉

 Na rękawach jest pasek oczek lewych, tak dla przełamania monotonii 😉

Na ich przykładzie widać, że ręcznie farbowane motki mogą, a nawet prawie zawsze różnią się od siebie. Nie jestem dobra w robieniu naprzemiennie z dwóch motków jednocześnie, stąd różnice w układaniu się kolorów. Jednak jest moja świadoma decyzja i nie przeszkadza mi to 🙂

Jestem zakochana w farbowanakach Moniki i mam już ich mały zbiór, więc co jakiś czas na pewno pokażę co z nich powstało 🙂

Może ci się spodobać również

Knitting shrug – prostokątny sweter
Czytaj więcej

2 komentarzy

SzydelkoweCUDAsie

Jest cudowny! Bardzo podobają mi się rękawy 🙂 A ręcznie farbowane włóczki są wyjątkowe i niepowtarzalne 🙂

    Asia

    Dziękuję 🙂 Uwielbiam te niepowtarzalność w ręcznie farbowanych włóczkach 🙂

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij