Koraliki
-
Letnia bransoletka
Upały nie wpływają twórczo. Z kątów spoglądają na mnie krzywym okiem koraliki, włóczki, nici… No, ale powoli się ogarniam 🙂 Jakiś czas temu zrobiłam swoje pierwsze zszywane bransoletki. Zapowiedziałam, że na pewno powstaną kolejne i o to są. Co prawda jedna, ale za to jaka i dla kogo… 🙂
-
Zielono mi
Wreszcie wiosna zawitała do nas pełną gębą 🙂 Z tej okazji zrobiłam sobie iście wiosenny komplet bransoletek… W sumie to komplet, nie komplet, bo mogą być noszone razem, ale również i osobno. Jednak mnie osobiście, zw względu na podobieństwo kolorystyczne, bardziej pasują razem.
-
Kolejne maleństwa
Jakiś czas temu zrobiłam podejście do malutkich wkręcanych kolczyków. Pierwsza para powędrowała w prezencie mikołajkowym. Idąc za ciosem powstały dwie kolejne. Powinnam je pokazać już dawno temu, ale jakoś tak wyszło 😉
-
Wyzwanie kolorystyczne
Buszując ostatnio w necie znalazłam wyzwanie kolorystyczne organizowane przez Klub Twórczych Mam. Stwierdziłam, że bransoletka, która akurat powstaje pasuje do błękitnego, czasami czystego, czasami deszczowego wiosennego nieba.











