…to kolejny projekt Igiełki, w którym wzięłam udział. Tym razem tematyczne nawiązanie do ślubów, których to w okresie letnim występuje wzmożona ilość.  Mój haft jest moją wariacją na ten temat 🙂

Wzory Monika przygotowała na kartki ślubne, jednak nie był to wymóg co mi bardzo pasowało (nigdy jeszcze nie robiłam kartki… :-))

Wzór składający się z samych tylko krzyżykowych konturów wybrałam nie z powodu łatwości jego wyszywania, a dlatego, że jak go zobaczyłam to od razu ułożył mi się, jak to sobie nazwałam, w historię jednej znajomości.

Poszczególne elementy przedstawiają różne etapy związane ze ślubem, zaczynając od pierścionka, obrączki, przez taniec, tort, rzucanie bukietu, na podróży poślubnej kończąc. Jak na to nie patrzeć jest to jakoś tam opowiedziana historia. Dla mnie ten wzór pasuje właśnie jako całościowa pamiątka dla Pary Młodej. Takich kilka momentów z tego ważnego dnia przedstawionych w innej formie, które mogą zawisnąć na ścianie w jednym obrazie lub w pojedynczych małych ramkach.

Tak prezentują się pojedyncze obrazki.

Zaręczyny/Ślub

Pierwszy taniec

Krojenie tortu

DSC_8

Przenoszenie przez próg

Rzucanie bukietu

Podróż poślubna

Tak to wygląda jako jeden obraz

Na sam koniec pozwoliłam sobie dodać coś od siebie (trzy kropki na końcu), gdyż skoro tak przestawia się część tej historii, to mi nasuwa się jej ciąg dalszy… Moment, kiedy to rodzina się powiększa 🙂

Moniko, mam nadzieje, że nie masz mi tego za złe i że może kiedyś zechcesz wzór rozbudować/dokończyć 🙂 Chętnie go potem przetestuję 🙂

Dane techniczne:

obrazek został wyszyty na białej kanwie kupionej z metra o gęstości 54/10. Nici, które wykorzystałam to kolor 1818 z Ariadny. Wymiar haftu t w tym przypadku 71×11 cm, ale zależy on tak naprawdę od odstępów między poszczególnymi obrazkami.

Dodaj komentarz

12 komentarzy do "Historia jednej znajomości…"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Katarzyna

Ślicznie wyszlo

UlaK

Świetnie wyszło 🙂

Joanna

Super wzorek i wykonanie 🙂

Ampka

Bardzo fajny pomysł. Mam własny ślub przed sobą i przyznam, że taki prezent na pewno by uszczęśliwił nie jedną parę wchodzącą w związek małżeński 🙂

Joanna

Pomysł świetny, uwielbiam takie sympatyczne rzeczy! 🙂
Proste, skromne, a cieszy oko i bardzo wymowne 🙂

Ti-Tinka

świetny i uroczy obrazek 😉

pozdrawiam