Uwielbiam wszelkiego rodzaju wokołoszyjne zamoty. Może nie jestem wielką fanką szali, ale kominy kocham miłością bezgraniczną. Czy jest ona odwzajemniona, tego nie wiem, ale mam nadzieję, że tak 😉
Moja miłość do nich wzrosła wraz z odkryciem wzoru Kamili znanej jako Otulove. Wzór jest darmowy i do pobrania tutaj w wersji polsko lub angielskojęzycznej.
Dlaczego tak się zachwycam tym wzorem? Bo po pierwsze jest mega prosty i jest w stanie zrobić go każdy, kto zna oczka prawe i lewe. Tylko tyle trzeba umieć, żeby móc sobie zrobić taki komin. A po drugie wzór ten można sobie dowolnie modyfikować. Inaczej wygląda robiony w okrążeniach, a inaczej w rzędach. Może być wysokim tunelem do założenia na prosto albo długim zamotem na dwa lub trzy otulenia. To jak będzie wyglądał ostatecznie zależy tylko i wyłącznie od nas oraz od włóczki, którą wybierzemy na jego zrobienie.
Swój komin zrobiłam z batikowej bawełny od Alize, połączenia szarości i zieleni. Nie będzie może grzał tak jak te robione z wełny, ale ja postawiłam tym razem na kolorystykę 😉
Małe zbliżenie na wzór. Niestety nie widać go idealnie przy zmieniającej się kolorystyce włóczki.
Tradycyjnie już moja etatowa modelka i komin zamotany na trzy razy 🙂
Dane techniczne:
włóczka Alize Bahar Batik – kolor 3674 – 100% bawełna maceryzowana 100 g/260 m, zużyłam 1,5 motka.
druty KP – 3,5 mm
Co prawda święta tuż tuż, ale zdążycie jeszcze złapać za druty i machnąć taki komin w prezencie. Mój już ma swojego świątecznego właściciela 😉 Przyznam się Wam, że u mnie powstaje kolejny taki komin. Zastanawiam się również na takimi w wersji robionej na płasko…

