14 lutego przypadają Walentynki. Od kliku dni wszędzie w dekoracjach przewijają się serduszka, a dominującym kolorem jest czerwień. Wszędzie pełno serduszkowych czekoladek. Ja nie umiem w czekoladki, ale umiem w szydełko i stąd pluszowe serduszka.
Filmik na takie serduszko stworzyła Jola Mazurek. Do jego wykonania potrzebujemy pluszowej włóczki, szydełka, wypełnienia i oczywiście chęci. Gdy zobaczyłam filmik pomyślałam, że podaruję takie serduszka moim siostrzenicom. Niech wiedzą, że ciotka je kocha 😉
Najpierw powstało jedno serduszko…
…ale parę machnięć szydełkiem później powstała już taka pluszowa para.
Na wszelki wypadek zrobiłam dwa identyczne pluszowe serduszka, o ile można mówić, że dwie prace zrobione ręcznie są identyczne. Jednak wolałam uniknąć pytań w stylu:
- Dlaczego moje jest w takim kolorze, a drugie w takim?
- Dlaczego moje jest mniejsze?
- Dlaczego to drugie jest większe?
Wielkość serduszek można swobodnie modyfikować wykonując mniej lub więcej powtórzeń, używając innej włóczki niż podana lub innego szydełka. Moje mają ok. 28 cm wysokości i myślę, że idealnie nadają się do przytulenia do nich dziecięcej buźki. No dobra, jedna z moich siostrzenic, to nastolatka, więc pewnie by przewróciła oczami słysząc określenie dziecięcej buźki 😀
Dane techniczne:
Wzór – Aksamitne serce – Jola Mazurek
Włóczka – Opus Natura Aksamitek, kolor czerwony (41), 100% poliester, motek 50g /60m. Na jedno serce potrzeba niecałe 3 motki.
Szydełko – 5.0 mm
Wypełnienie – kulka silikonowa lub inne wypełnienie.
Polecam zaglądać na kanał Joli, bo można tam znaleźć wiele filmików m.in. z torebkami, maskotkami, koszykami, ale też pokazuje jak wykonać czapkę, opaskę czy rękawiczki.
A Wy obchodzicie Walentynki czy uważacie, że to przereklamowane? 😉
