Jakoś tak mam, że jak sobie upodobam jakiś materiał, to tylko z niego bym tworzyła. Nie chodzi mi tylko o rodzaj włóczki, ale również o to z czego powstają projekty wielkoformatowe. Jeśli chodzi i chodniki czy dywaniki, to tu niezmiennie moim numerem jeden jest sznurek bawełniany. Jednak w przypadku koszy już mi się tak nie podoba. W tych projektach uwielbiam korzystać t-shirt yarn.
Ogrom wzorów i kolorów zawsze powoduje, że mam problem z podjęciem decyzji, którą kupić, więc zawsze kończy się na sporym zapasie 😉 Moim faworytem jeśli chodzi o t-shirt yarn są wszelkie możliwe wersje ombre. Najfajniej taki efekt widać na ciemnych kolorach i właśnie takie dwa kosze chciałabym Wam dzisiaj pokazać.
Pierwszy z nich, kosz gigant. Średnica denka to ok. 43 cm…
Małe zbliżenie na centymetry 😉
Do jego zrobienia wybrałam ombre w kolorze khaki, bo idealnie komponują się pomarańczowymi i żółtymi paskami.
Gigantyczny kosz zamieszkują moteczki mojej mentalnej bliźniaczki, Moniki 😉 A dla lepszego przenoszenia z miejsca na miejsce ma poręczne uszy.
Drugi kosz powstał z omre w kolorze grafitowym. Dołożyłam do niego odrobinę zielonej herbaty w postaci paska i ozdobnego brzegu.
Jest dużo mniejszy, gdyż średnica jego denka to zaledwie 25 cm, ale jest mój, tylko mój 😀 Zastosowałam w nim po raz pierwszy gotowe, drewniane denko ze sklejki. Ma ono przygotowane dziury, przez które szydełkiem przeciągamy włóczkę, sznurek czy tak jak w moim przypadku t-shirt yarn.
Mniejszy kosz powstał z jednego motka bazowego koloru i szydełko 9 mm, natomiast większy z 3 oraz szydełko 12 mm 😉
T-shirt yarn można już kupić w różnych sklepach z włóczkami, ja jednak zaopatruję się zawsze w tym samym, knitpl.com Tam również kupiłam denko, których jest bardzo duży wybór nie tylko jeśli chodzi o wielkość, ale również kształt. Serdecznie zapraszam do wypróbowania drewnianych denek, jeśli ktoś jeszcze takich nie używał 🙂 A przede mną nowe wyzwanie, kosze dla siostrzenic na dzień dziecka…
