Po godzinach…

Getry

Witam Was ciepło w Nowym Roku. Z czym Wam się kojarzy początek roku? Mi jednoznacznie z nowymi postanowieniami. Sprawdziłam w sieci i najczęstszym noworocznym postanowieniem jest „biorę się za siebie”. A jak już się biorę, to pierwsze dni nowego roku, to za pewne oblężone siłownie… 😉

W dobie mody na bieganie i przy obecnej aurze można brać się za siebie również poza pomieszczeniami siłowni, wystarczy odpowiedni strój.  Sklepy są pełne różnej odzieży dla sportowców, wszak dobre wyposażenie to połowa sukcesu. Półki i wieszaki uginają się od termicznych koszulek, bluz, spodni czy leginsów. I ja dzisiaj chcę poruszyć kwestię tych ostatnich.

Nie martwcie się, nie machnęłam na drutach czy szydełku wełnianych rajtek 😀 Jednak będzie coś co może się przydać nie tylko tym biegającym, bo przecież nawet na spacer można się wybrać w stroju sportowym, a jak jeszcze ma się na drugim końcu psa, to już jak najbardziej wskazane, żeby sobie z nim pohasać, to w takich leginsach jest wygodniej. Mają one jeden minus przy takiej pogodzie, bo jakie by nie były, to zawsze po kostkach ciągnie… Chociaż mi już nie ciągnie, a to za sprawą getrów, które sobie sprawiłam. Bo kto powiedział, że nie można w sporcie korzystać z udziergów 😉

Jak to u mnie bywa, musi być kolorowo, więc zapraszam teraz na mały spam zdjęciowy, bo pomimo iż w różnych rejonach kraju zima pełną gębą, to u mnie trawnik piękniejszy niż latem… 😀 

Muszę przyznać, że ładnie układają się na butach 🙂

Z tyłu też wyglądają niczego sobie 😉

Można je podciągnąć wyżej, jak kto lubi.

Albo nosić jedną tak, a drugą tak 😉

Brzegi są robione pojedynczym ściągaczem, a środek podwójnym.

Przetestowane w sylwestra wtedy też powstały zdjęcia. Jakby się ktoś zastanawiał skąd taka trawa, to u mnie stan śniegu wynosi w tym roku 0 cm, a przepraszam, był przez jeden dzień w tym tygodniu 😉

Trochę danych technicznych:

Włóczka – Mondial Ciao Superwash – 75% wełna, 25% poliamid, kolor 241, 100 g/420 m. Zużyłam 1 motek.

Druty – HH 2,25 mm

Od teraz już mi nie ciągnie po kostkach gdy szwendam się na świeżym powietrzu 😉

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version