Po godzinach…

Wyzwanie 2017

Cały rok 2016 upłynął mi w towarzystwie temperature blanket. Tak się do tego przyzwyczaiłam, że postanowiłam poszukać również czegoś na ten rok. Nie chciałam kontynuować drugi rok tego samego, bo wiem, że nic by z tego nie wyszło… 😉

Zaczęłam przekopywać Internet w poszukiwaniu inspiracji i wyobraźcie sobie, że znalazłam 😀 Moje wyzwanie na rok na 2017 jest na stronie Petals to Picots. Co miesiąc publikowany będzie jeden wzór, który należy wykonać za pomocą szydełka tunezyjskiego. W celu uzyskania wzoru można przyłączyć się do grupy na Ravelry lub obserwować stronę i jej fanpage.

Ponieważ nie jestem zainteresowana szydełkiem tunezyjskim, to u mnie będą druty, to raz. Dwa nie muszę na to kupować nowych włóczek, bo będę mogła wykorzystać różne resztki, które zostały mi chociażby z zeszłorocznego pledu. Trzy korci mnie nauka szydełkowania metodą c2c….

Mój plan jest taki: co miesiąc będę wykonywać dany wzór dwukrotnie. Raz na drutach i drugi raz na szydełku metodą c2c. W ten sposób zamiast 12 elementów będę miała 24 i czas na zastanowienie się jak je spożytkować. Elementy same w sobie nie są duże, jeśli chodzi o ilość oczek w rzędzie, a ich faktyczna wielkość będzie zależeć od użytej włóczki i drutów/szydełka.

Nie planuję zakładania żadnej grupy ani wydarzenia czy czegoś podobnego, ale będzie mi miło jak ktoś zechce się przyłączyć. Co miesiąc będzie pojawiał się wpis z ukończonym elementem, w którym znajdziecie również link do kolejnego elementu.

Tu możecie znaleźć pierwszy wzór – bałwanek.

Tak więc ja ruszam z kopyta. Kto jest ze mną?

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version