Szydełkowe ozdoby to nie tylko rzeczy typowo użytkowe. Weźmy na przykład dywany. W krajach Bliskiego Wschodu często są ozdobą wieszaną na ścianie, a u nas leżą głównie na podłodze. Nigdzie nie jest powiedziane, że obrus czy serwetka muszą leżeć na stole, ławie, komodzie. Mogą leżeć gdzie chcą, być dywanikiem, chodniczkiem, a nawet wisieć 😉
I właśnie taką wiszącą ozdobę chce Wam dzisiaj pokazać. Niewielka (ok. 25 cm średnicy), cieniowana serwetka została przeze mnie wkomponowana w białą ramkę. Największym wyzwaniem był dobór kolorów. Nigdzie nie znalazłam 4 odcieni szarości z tego samego rodzaju, więc musiałam kombinować. Myślę, że to co wybrałam i ze sobą zestawiłam pasuje idealnie i tworzy piękną całość. A co Wy myślicie?
Tak wygląda serwetka przed zainstalowaniem jej w ramie.
A tak gotowa do powieszenia całość.
Małe zbliżenie 😉
Podpis 😉
Postawiłam na bawełnianą włóczkę Cotton Light z DROPS’a. Zestawione kolory, w kolejności do środka, to:
- 01 – ecru
- 21 – naturalny
- 31 – perłowo-szary
- 30 ciemny szary

