Po godzinach…

Peyote

Uwaga!!! Uwaga!!! Oto moje drugie podejście do tego jakże teraz lubianego przeze mnie ściegu 🙂

Ciężki wzór sobie wybrałam, ale tak mi się spodobał, że musiałam dać radę. Od czego jest program graficzny do powiększenia, drukarka do wydrukowania i ołówek do zaznaczania 😛

Bransoletka powstała w całości z koralików Toho w rozmiarze 15/0. Straszne maleństwa… ale elegancki i przepiękny efekt końcowy jest powalający 🙂

Oto jak się prezentuje

Już wiem, że nie jest to moja ostatnia bransoletka tym ściegiem, bo już powstaje następna 🙂

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version