Kolejna już odsłona słodkiego wyzwania u Sylwii. Aż trudno uwierzyć, że to już pół roku za nami, a dokładnie 7 miesięcy. Tym razem letnia babeczka jest orzeźwiająca i cytrynowa, z odrobiną maku 🙂
„Goła” wersja to dwa popołudnia
Kolejne popołudnie to kontury i już jest gotowa 🙂
Jeszcze zbliżenie na maki, które mają zielone środki 🙂
Jestem ciekawa jak będzie wyglądać sierpniowa muffinka, ale na to muszę jeszcze kilka dni poczekać 🙂
W tajemnicy mogę powiedzieć, że teraz powstaje historia pewnej znajomości, ale o tym na razie sza… Niedługo sami zobaczycie 🙂
