Szybka mikołajkowa akcja za mną 🙂 Siostra poprosiła mnie, żebym w ramach mikołajkowego prezentu dla jej córek zrobiła komino-golfy, co by im szyje nie zmarzły, kiedy w końcu zima zechce nas odwiedzić…
Ustaliłyśmy kolor fioletowy, co by oba była takie same. Wiadomo jak to jest z siostrami… dlaczego ja mam inny niż ona… Tym razem problem inności został rozwiązany na samym początku. No więc powinno być już teraz z górki… Nic bardziej mylnego, bo kolor spotkał się z oporem starszej, która stwierdziła, że chce zielony… Ostatecznie jednak zgodziła się na fiolet 🙂
Pierwsze dwa popołudnia w zeszłym tygodniu zaowocowały ogrzewaczem dla mniejszej.
Kolejne dwa, to ogrzewacz dla starszej z sióstr.
Razem też prezentują się fajnie moim zdaniem 🙂
Niestety nie udało mi się złapać razem sióstr na zdjęciu. Młodsza nie chciała współpracować, mając swoją własną wizję użytkowania komina , tak więc zdjęcia są osobne.
Młodsza 🙂
Starsza 🙂
Całość powstała z jednego motka włóczki Sweet Baby Madame Tricote Paris (360m/100g). Kolor to fioletowy batik, jednak nie udało mi się go uchwycić aparatem. Dużo lepiej poradził sobie z tym kolorem mój aparat w telefonie, co możecie zobaczyć na Instagramie, gdzie dokumentowana była praca w toku. Zapraszam @asiaczek118.
Uważam, że włóczka jest wydajna. Większy komin mógłby być mniejszy, ale postanowiłam wykończyć cały motek, stąd osłona na ramiona całkiem spora, a komin może, w sytuacji kryzysowej, robić za spódniczkę 😉
