Po godzinach…

Zawieszka

Jakiś czas temu zauroczona filmem „Minionki rozrabiają” postanowiłam, że muszę coś z nimi zrobić…

Okazja szybko się trafiła. Pewna mała dama kończyła w 6 lat 🙂 Wcześniej owa dama została obdarowana przeze mnie zawieszką z pingwinem, którą straciła. Tym bardziej zmobilizowało mnie to do próby podejścia do Minionka 🙂

Tym sposobem powstała kolejna zawieszka.

Niespodzianka okazała się trafiona, a moje zaskoczenie ogromne, bo w drodze rewanżu również zostałam obdarowana Minionkiem 🙂 Wykonanym z gumek breloczkiem do kluczy 🙂 Tak się prezentuje nieco używany już żółty stworek.

 

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version