Buszując ostatnio w necie znalazłam wyzwanie kolorystyczne organizowane przez Klub Twórczych Mam.
Stwierdziłam, że bransoletka, która akurat powstaje pasuje do błękitnego, czasami czystego, czasami deszczowego wiosennego nieba.
Zgłaszam ją do wyzwania kolorystycznego

Składa się ona z pięciu, cienkich sznurów koralikowo-szydełkowych, połączonych jednym zapięciem.
Co prawda mamą nie jestem, ale jak najbardziej zliczam się do twórczych ciotek 😉
Mam nadzieję, że to nie przeszkoda, żeby wziąć udział w tym wyzwaniu… 🙂