Po godzinach…

Serce

Jak mówi stare porzekadło, „szewc bez butów chodzi”… Do tej pory tyczyło się to również mojej osoby… 🙂

Jednak już teraz się to zmieniło i mogę powiedzieć, że i ja mam coś mojego. Dzięki możliwości testowania wzorów autorstwa Moniki mogę pochwalić się obrazem, który wykonałam do mojej sypialni. Kolory dobrane są do pomieszczenia i obrazują pomarańcz ścian, szarość dodatków i biel mebli 🙂

Serce powstało z kilku mniejszych serduszek wyszywanych dwoma kolorami w sześciu odcieniach od najjaśniejszego do najciemniejszego.

Zbliżenie na górną część wzoru

Zbliżenie na dolną część wzoru

Obrazek haftowałam na Aidzie 18ct nićmi Ariadna w sześciu odcieniach z każdego koloru.

Mam nadzieję, że nie będę musiała długo czekać, aż zawiśnie na ścianie 😉

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version