Po godzinach…

Sentymentalnie

Ostatnio moja siostrzenica skończyła 6 lat. Oczywiście był tort (Stella z Angry Birds) i prezenty – głowa do czesania („..ciociu, o takiej właśnie marzyłam…”;-)).

Zebrało mi się trochę na wspomnienia i dokopałam się do haftu, który zrobiłam jak się wykuła, żeby miała na pamiątkę 🙂

oraz do aniołka, którego podarowałam jej na chrzest 🙂

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version