Po godzinach…

Niebieska kamizelka

Zostało mi trochę włóczki  z sukienki, więc postanowiłam zrobić koleżance niespodziankę i z pozostałego 1,5 motka powstała kamizelka.

Natasza chodzi do żłobka, a więc taka kamizelka przyda jej się idealnie na jesienne chłody.

Żeby nie było, że znów wszystko na niebiesko, dołożyłam cienką cieniowaną nitkę, zakupioną jakiś czas temu na allegro. Nitka ta jest bardzo cieniutka i sprawiła, że przebija miejscami, a nie w każdym oczku.

Kamizelka jest wiązana na przodzie.

Zbliżenie na dół.

W celu osiągnięcia zamierzonego efektu (kształtu) posiłkowałam się tym wzorem DROPS’a.

Włóczka podobnie jak w przypadku sukienki to Alize Baby Wool, kolor 40. Jej skład to 40% wełna, 40% akryl i 20% bambus, plus cieniowana niteczka. Robiłam na drutach KP 3,5.

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version