Jakiś czas temu pokazywałam kulkową zakładkę w kolorach miedzi i srebra. Była to moja druga zakładka. Teraz chciałabym pokazać pierwszą, od której to się zaczęło.
Może trochę niechronologicznie, ale tak akurat wyszło. Ta poleciała jakiś czas temu do pewnej dziewczyny w zamian za przepiękne opaski dla moich siostrzenic. Edyta w zamian za opaski poprosiła o zakładkę, jest ich kolekcjonerką. Wszystkie moje zakładki, które zrobiłam do tej pory były haftowane. Tym razem postanowiłam zrobić coś innego i tak narodził się pomysł wykoralikowanej.
Bransoletka powstała w typowo dziewczęcych i radosnych kolorach. Mam nadzieję, że Wam spodoba się równie mocno jak Edycie 🙂
Dla moich siostrzenic przyleciały takie opaski i spineczki. Dla starszej czerwona opaska i większe spinki, dla młodszej różowa opaska na głowę i mniejsze spineczki. Zdjęcie z bloga Edyty, bo nie mogę znaleźć karty, na której zapisałam zrobione im zdjęcia.
Wiem, że Edyta ma dwie córki, więc żeby nie było, że mama coś dostała, a one nie, to dla nich zrobiłam kulkowe kolczyki. Takie same, co by nie było kłótni 😉
Jak widzicie ostatnio mnie trochę zakulkowało. Tak się zastanawiam co jeszcze ubrać w kulki 😉
