Po godzinach…

Cellini spiral

I oto jest!!!

Powstała moja pierwsza celinka. Zajeróżowa, ale taka cukierkowa miała być, bo właścicielka jest fanką tego koloru 🙂

Nie jest idealna, trochę problemów sprawiło mi jej zszycie i nie wyszło pięknie, ale jak na pierwszy raz jest cudowna 🙂

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version