Po godzinach…

Bombki – odsłona trzecia

Co prawda właśnie jest Wielkanoc, a u mnie na tamborku inne święta 😉  Jakoś jeszcze nie trafiłam na zabawę całoroczną, która dotyczyła by Wielkanocy. Pewnie to dlatego, że Boże Narodzenie przypada na koniec roku, a wiadomo, że z nowym rokiem, nowe postanowienia 😉

Starałam się, żeby moje bombki były jak najbardziej wiosenne w swoich kolorach. Mam nadzieję, że mi się to udało. Tym razem nie dość, że się nie pomyliłam, brawo Ja, to wyszyłam wszystkie cztery wzory. I tak jest renifer

Bałwanek

Choinka

Ornament 

I wszystkie wzory razem

Mam już trochę bombek, więc mogę w najbliższych dniach usiąść i zacząć realizować ich ostateczne przeznaczenie. Mam nadzieję, że jakoś to będzie wyglądało 😉

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version