Po godzinach…

Bombki – odsłona druga

Dziś 15 dzień miesiąca, a więc pora na kolejną porcję comiesięcznych bombek 😉 Wiem, że już prawie wiosna i niedługo inne święta, ale takie są wymogi zabawy, że haftujemy bombki przez cały rok…

Ostatnio poszłam w odcienie niebieskiego z tendencją wpadania w szarość, tym razem będzie kolorowo.

Pomarańczowe dzwoneczki

Fioletowe gwiazdki, które kojarzą mi się ze swetrem w norweskim stylu 😉

Zielona choinka z kotem

Czasami podczas pracy wydaje nam się, że wszystko jest ładnie pięknie, a na przykładzie ostatniej bombki mogę powiedzieć, że czasami bywa inaczej… Niestety dopiero podczas obróbki zdjęcia zauważyłam, że jest ona nieco zjechana z jednej strony… Zabrakło mi po jednym krzyżyku w każdym rzędzie…

A tak prezentują się wszystkie trzy razem

Zieloną zostawiam tutaj taką jaka jest, a tymczasem idę dorobić brakujące krzyżyki pooglądać bombki innych dziewczyn i czekam już niecierpliwie na kolejne 😉

0 0 głosów
Ocena artykułu
Exit mobile version