…brak…

Dlategóż, poniewóż i tak się mnie nie trzymają, a legną w gruzach szybciej niż je wymyślę. Tym bardziej, że teraz w modzie jest bycie oryginalnym w tym temacie, no bo ile można chudnąć czy zaczynać ćwiczyć jak i tak nic z tego nie wychodzi… 🙂 

No ale żeby nie było, że tak nic nic nie wymyśliłam to mam jedno ciche pragnienie, kończyć to co zaczynam dziergać, wyszywać czy co tam jeszcze zaczynam, bo z tym to mam problem i to taki ogromniasty niestety. Jakbym wykończyła to wszystko co gdzieś tam sobie zalega, to bym miała całkiem pokaźną listę i folder ze zdjęciami, a tak to zonk… 🙂

Tak czy siak Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku dla Wszystkich 🙂

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij