Niebieskie kolczyki

Przez Asia

Dawno nie było u mnie nic koralikowego. Od jakiegoś czasu prym wiedzie haft. Biorę udział w kilku hafciarskich zabawach i stąd taki jego ogrom tutaj, ale dzisiaj dla odmiany będą wreszcie koraliki.

Dwa lata temu miałam pierwsze podejście do szydełkowych kulek. Jak wyszło możecie zobaczyć tutaj. Wtedy nie znałam jeszcze pojęcia ukośnika ani z czym to się je. Dla mnie nie różnił się on wtedy niczym od zwykłego sznura szydełkowego.

Ostatnio nadarzyła się okazja zrobić do nich kolejne podejście. Tym razem korzystając ze schematu Asi (link) powstały takie kobaltowe kolczyki ze srebrnymi pojedynczymi koralikami. Idealnie wpisują się w dzisiejsze kluczowe słowo u Maknety.

Jeszcze nie są idealne, ale pracuję nad tym 🙂

10 komentarzy

OlaBoga

Śliczne! I kolor przepiękny 😉

    Asia

    Dziękuję 🙂

Dominika

CUDOWNE- absolutnie!

    Asia

    Dziękuję 🙂

Estera

Ładne wyszły 🙂 Ja z koralikami na bakier jestem… Ale kto wie, może kiedyś?

    Asia

    Jak zaczniesz to przepadniesz 🙂

Paulina

Jak dla mnie to już są idealne 🙂 Piękne 🙂

    Asia

    Dziękuję 🙂 Tak już chyba jest, że ten kto robi uważa, że jeszcze mogłoby być lepiej. Przynajmniej ja tak mam 🙂

Marta

Ale cudo!!!

    Asia

    Dziękuję 🙂

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij