Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo nie lubię łączenia elementów i chowania nitek… Dzisiaj chciałam skupić się na tym pierwszym. Co do drugiego, to jak znajdę jakiś magiczny sposób na ich chowanie, oprócz robienia tego na bieżąco, to się z Wami podzielę 😉

Podczas powstawania temperature blanket padło wiele pytań o to jak łączyć elementy. Jakoś nie wyobrażam sobie ich zszywania w późniejszym etapie, gdy nie jest to konieczne. Mój sposób, to przyłączanie kolejny elementów podczas ostatniego okrążenia w właśnie wykonywanym elemencie. Robię to słupek w słupek 🙂

Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmiku na ten temat.

Mam nadzieję, że chociaż trochę rozjaśniłam Wam jak to można zrobić bez konieczności szycia. 

Jeśli jest co Was interesuje lub coś z czym macie problem dajcie znać, postaram się temu jakoś zaradzić 🙂

Może ci się spodobać również

6 komentarzy

Alares

Bardzo pomocny wpis dla osób rozpoczynających swoją przygodę z szydełkiem:)

    Asia

    Dziękuję 🙂 Mam nadzieję, że komuś się przyda 🙂

aleksandrakaliszan.com

Marzy mi się wydzierganie swojego patchworkowego kocyka 🙂 Na pewno rady się przydadzą!

    Asia

    Zachęcam, taka praca z elementami jest przyjemna (nie mówię tu o ich łączeniu) 😉 A efekty niepowtarzalne

Monika

Moim zdaniem łączenie elementów przy ostatnim krążeniu jest o wiele lepsze niż późniejsze doszywanie każdego z osobna. Korzyści choćby z tego takie, że mniej nitek będzie do chowania 😉

    Asia

    Chowanie nitek też jakoś mi nie leży 😉 Tylko tu mam problem, żeby robić to na bieżąco 🙂

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij