Kolejne maleństwa

Przez Asia

Jakiś czas temu zrobiłam podejście do malutkich wkręcanych kolczyków. Pierwsza para powędrowała w prezencie mikołajkowym. Idąc za ciosem powstały dwie kolejne. Powinnam je pokazać już dawno temu, ale jakoś tak wyszło 😉

Pierwsza para na specjalne zamówienie mojej siostrzenicy z kolorystyką jej wyboru, drugie zostawiłam sobie.

W odróżnieniu od tych pierwszych tutaj nie wkładałam do środka małych kaboszonów. Stąd lekko spłaszczony kształt. Uznałam, że tak prezentują się lepiej na uszach 6-ciolatki. Moje również powstały w wersji nieco rozpłaszczonej. Muszę przyznać, że takie „plaskacze” też fajnie się prezentują i naprawdę są malutkie. Ich średnica to 9mm 🙂  

Różowo-czerwone

Tak prezentują się na uchu

Modeling też obowiązkowo musi być 😉

A to już moje w hematytowo-srebrne, tym razem bez modelu 😉

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij