Koraliki długo już na mnie łypały z kąta oskarżycielskim wzorkiem 😉 Jakiś czas temu postanowiłam się z nimi przeprosić…

Z pomocą przyszedł mi wzór, który już kiedyś wykorzystałam. Z tą różnicą, że tym razem zamiast koralików w kolorze srebra użyłam w kolorze szampańskim, Toho round permanent finish – galvanize aluminium. Pozostałe to kolory to, Toho round opaque-lustered white i Toho round opaque jet. Wszystkie w rozmiarze 15/0.

A oto co wyszło z mojego plecenia 😉

Zapięcie jest magnetyczne w kolorze srebrnym. Tu też ładnie widać kolor szampański 😉

Małe zbliżenie na różę

Muszę przyznać, że już zapomniałam jaką frajdę dają koraliki. Muszę coś pomyśleć i pokombinować z nich jeszcze 🙂

18 komentarzy

Danuta

Bransoletka jest przepiękna.

    Asia

    Dziękuję bardzo 🙂

Werka tu i tam

Podziwiam! Choć sama szydełkuję, to bałabym spróbować tej metody. Na pewno sporo pracy i wysiłku bransoletka kosztowała, ale warto było, bo efekt jest wspaniały 🙂

    Asia

    Dziękuję bardzo, wbrew pozorom nie jest to trudna technika 🙂

Ofuniowo

Ślicznie ci wyszło 🙂

    Asia

    Dziękuję 🙂

Ania S

Cudowna :*
Wzór jest świetny a kolory pięknie dobrane. Bardzo mi się podoba 🙂

    Asia

    Dziękuję bardzo :-*

Ewelina O.

Piękna 🙂

    Asia

    Dziękuję 🙂

Anna

Bardzo ładny wzór. Ja bym nie miała cierpliwości żeby stworzyć takie cudeńko.

    Asia

    Dziękuję 🙂 Moje początki, to też nie była oaza spokoju… 😉

Kącik Pelen Pomysłów

Śliczna! Włożyłaś w nią bardzo dużo pracy, podziwiam 🙂

    Asia

    Dziękuję 🙂 Wbrew pozorom, takie zajęcie nieźle relaksuje 🙂

era

śliczna

    Asia

    Dziękuję 🙂

Rene

Moje też leżą odłogiem… Bawełna górą 🙂

    Asia

    A ja powoli do nich wracam 🙂

Zostaw komentarz

Ta strona używa cookies Dowiedz się więcej

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności

Zamknij